KLIENCI TO P*****!!!! Dodano: 2009-08-14 13:55
klienci to strasznie denerwujące zwierzątka a jak wy uważacie??
Cenzura tematu za wulgarne określenie. To, że w pracy w żargonie tak sobie mówicie nie znaczy, że wszyscy z forum mają o tym wiedzieć. Poza tym są też ludzie wyczuleni na określenie "pedał". Doceniam, że nie chodzi o homoseksualistów ale proszę mimo to stosować inne słownictwo.
Dziękuję :)
Dodano: 2009-08-14 14:05
A co wykorzystał seks instruktora i nie zapłacił za anal? bu... :lol:
Dodano: 2009-08-14 15:12
A czy ty nie możesz łaskawie skumać, że jak ktoś podaje się za sex instruktora po czym zakłada wątek o "klientach -pedałach" to osoba bezczelna i odpowiednio odważna nie omieszka napisać w odpowiedzi uszczypliwego posta? :roll:
Dodano: 2009-08-14 16:14
haha nie no spoko to jest jasne, że ktoś walnie takiego posta ale chodzi mi o moją prawdziwą pracę w hurtowni z częściami samochodowymi. Tak tam nazywamy klientów bo wszystkich denerwują.. oczywiście nie chodzi tu o obraze prawdziwych homoseksualistów żebyście sobie nie myśleli
Dodano: 2009-08-14 16:37 Zmieniono: 2009-08-14 17:09
Mnie tam ksenofobiczne przejawy zawsze cieszą 8) Ciekawa jestem jak nazywani są pacjenci przez naszą służbę zdrowia :twisted:
Editek--> należałoby napisać oczywiście "homofobiczne" zamiast "ksenofobiczne" ale mam zawias po tanich chrupkach 
Dodano: 2009-08-14 17:06
| GoopiaPeezda666 napisał(a): |
| A czy ty nie możesz łaskawie skumać, że jak ktoś podaje się za sex instruktora po czym zakłada wątek o "klientach -pedałach" to osoba bezczelna i odpowiednio odważna nie omieszka napisać w odpowiedzi uszczypliwego posta? :roll: |
To nie było do Ciebie tylko do Raven :)
Dodano: 2009-08-14 17:10
Git :wink: Ale i tak mi się tu nudzi idę wymyślić jakieś fajne tematy do kłótni 
Dodano: 2009-08-14 20:22
zdażyło i wiem że wcale nie lepiej o mnie mówili hehe
ale jak klient przychodzi i zaczyna bluzgać na nas a na pytanie dlaczego to robi odpowiada że on może bo jest naszym klientem to sorry ale dla takich szacunku nie ma i nie będzie :roll: w każdym razie ja tak nie robie nawet jak stoje czasami 30min w kolejce po coś
Dodano: 2009-08-27 19:43
A ja pracując za barem spotkałam się ze sporadycznymi przypadkami ordynarnych klientów. Reszta była na ogół miła i wyrozumiała. Gdyby jeszcze zostawiali po sobie porządek, to byłoby miło.
"I lived the life of a drifter waiting for the day/ When I'd take your hand and sing you songs/ And may be you would say/ Come lay with me and love me/ And I would surely stay." "A ty z tej próżni czemu drwisz, kiedy ta próżnia nie drwi z ciebi